in my head

screaming unperfection

Notes

ten tydzień był naprawdę dziwny. odcięto mnie od wrocławskiego świata i jak się okazuje wrocławski świat jakoś niespecjalnie to nawet zarejestrował. to takie fajne uczucie. jak jestem to super, jak mnie nie ma to w zasadzie też. może faktycznie za bardzo się staram i za często bywam w domu. może powinnam to wszystko pierdolić.

ja wiem, że tydzień to mało czasu. ale ten tydzień był dla mnie bardzo specyficzny i nawet nie miałam jak komuś o nim opowiedzieć. nawet nie było chętnych do słuchania.